Jak poradzić sobie z rozstaniem mamy z dzieckiem?

Czyli powrót mamy do pracy

Nadszedł moment, kiedy Wasze dziecko staje u progu samodzielności – rozpoczyna całkiem nowy etap swojego życia. Wasz maluch idzie do żłobka! Jest to bardzo ważne wydarzenie dla całej Rodziny, ponieważ związane jest z szeregiem zmian w codziennych funkcjonowaniu u każdego z jej członków.

Przez pierwsze tygodnie dziecko będzie przechodziło przez proces tzw. adaptacji, co oznacza, iż będzie przystosowywało się do nowych warunków, będzie szukało równowagi pomiędzy własnymi potrzebami a możliwościami środowiska, w którym przebywa. Pozytywna adaptacja jest bardzo istotna, bowiem: żłobek czy przedszkole rozwija u dziecka zdolności radzenia sobie po za granicami własnej rodziny; maluch kształtuje poczucie przynależności do nowej, większej społeczności; rozwija
zdolności społeczno-emocjonalne, takie jak wyrażanie uczuć, umiejętność stosowania się do zasad grupowych, współdziałanie itp.); kształtuje w dziecku pewność siebie i rozwija umiejętności, dzięki którym podobne sytuacje nie będą źródłem lęku czy niepewności.

Proces adaptacji trwa średnio 3 miesiące. Jest to oczywiście umowna granica, ponieważ każde dziecko przechodzi wspomniany proces na swój własny sposób. Na to jak będą wyglądały pierwsze tygodnie wpływa wiele czynników, m.in. dotychczasowe doświadczenia przebywania poza opieką rodziców, doświadczenia obcowania z innymi dziećmi czy poziom samodzielności. To normalne, iż początkowy okres będzie źródłem strachu, w końcu to nowa i  nieznana sytuacja w której wymaga się od dziecka: podporządkowania narzuconej z góry organizacji życia; respektowania zasad funkcjonowania w grupie; zmiany trybu zaspokajania swoich podstawowych potrzeb; pogodzenia z brakiem komfortu oraz intymności; przebywania w gwarze przez kilka godzin dziennie. Ponad to, zmienia się pozycja dziecka w grupie, rytm dnia, posiłki i ich smaki, a przede wszystkim opiekun. Te wszystkie zmiany mogą powodować nieprzyjemne napięcie emocjonalne, które może przekładać się na zachowanie dziecka w żłobku i w domu. Warto pamiętać, że wszystkie trudności wynikające z procesu adaptacji są chwilowe . Przy zrozumieniu opiekunów oraz aktywnemu wspieraniu, dziecko zaczyna świetnie radzić sobie w nowej rzeczywistości.

Mimo możliwych przejściowych trudności, takich jak: bunt, płaczliwość, odmowa przyjmowania posiłków, drażliwość, trudności ze snem itp., przedszkole jest doskonałym miejscem rozwijania zdolności, których dziecko w takim stopniu nie rozwinie będąc jedynie w  domu. Maluch, dzięki przebywaniu w większej grupie rówieśniczej, uczy się niezależności, rozwija kompetencje społeczne i emocjonalne, uczy się dostrzegania innych wokół siebie i respektowania ich potrzeb, usamodzielnia się, rozwija mowę oraz umiejętność komunikowania się.

Na przebieg adaptacji w dużej mierze mają wpływ rodzice. Dziecko lepiej poradzi sobie z niedogodnościami i szybciej przystosuje się do zmian, jeśli opiekunowie: będą w pełni przekonani do swojej decyzji dotyczącej wysłania dziecka do placówki; zaakceptują placówkę, nauczycieli i metody ich pracy; umożliwią poznanie placówki przez dziecko aktywnie uczestnicząc w zajęciach adaptacyjnych; będą rozwijać samodzielność dziecka; dostarczą doświadczeń wynikających z kontaktu z innymi dziećmi oraz przebywania pod opieką innej osoby; zaakceptują emocje dziecka oraz przejściowe trudne zachowania wynikające z zaistniałej sytuacji.

Maluchy zwykle po kilku tygodniach przyzwyczajają się do rozstania i zaczynają doskonale sobie radzić w przedszkolu czy żłobku. Aktywne wsparcie ze strony rodziców oraz wszelkie starania nauczycieli powodują, że nasz maluch z radością i uśmiechem na twarzy zaczyna wkraczać w nowy dla niego świat.

Powodzenia

Dorota Kalinowska
psycholog dziecięcy, terapeuta

 20.09.2014 r.